Muszyński o ujawnionych w sieci umowach: To dokumenty z czasów Rzeplińskiego

Ujawniona informacja wywołała falę komentarzy w internecie. „Jeśli to jest prawda, właśnie pseudosędzia #Muszyński udowodnił, że mamy pseudotrybunał, a pseudosędziowie #TK nie potrafią orzekać” – skomentował na twitterze b. minister sprawiedliwości Borys Budka (PO).

Inne osoby ujawniły zaś w sieci umowę z kwietnia 2014 r., w której ówczesny szef Biura TK Maciej Graniecki zlecił osobie z zewnątrz „redakcję i korektę 10 arkuszy autorskich projektów zarządzeń, postanowień i opinii prawnych”.

„Ja tylko przedłużyłem do końca roku umowy, zawarte z tymi osobami za poprzedniego prezesa, i to na tych samych warunkach, jak poprzednio” – powiedział w czwartek sędzia Muszyński PAP o umowach z 31 marca. „Oni pracowali na zlecenie od kilku lat” – dodał.

Sędzia wyjaśnił, że chodzi o osoby pracujące w zespole Wstępnej Kontroli Skarg Konstytucyjnych i Wniosków – część z nich miała umowy na pracę w domu, a część pracowała na umowy-zlecenia.

Proszący o anonimowość były pracownik biura TK powiedział PAP, że skład tego zespołu jest okrojony i od dawna korzystano w nim z pomocy prawników niezatrudnionych w Trybunale na etat. „Być może chodzi tu o kwestię skali” – dodał komentując liczbę dokumentów, które mają być przygotowane na mocy obecnych umów.

Pod koniec 2014 r. dyrektor tego zespołu Beata Szepietowska mówiła, że większość skarg wpływających do Trybunału zawiera błędy i jest odrzucana już na etapie wstępnym. „Na 4613 skarg, które wpłynęły do Trybunału od 17 października 1997 r. do 5 listopada 2014 r., jedynie 862, czyli ok. 18 proc. zostało przekazanych do merytorycznego rozpoznania” – mówiła wtedy Szepietowska.

W pierwszej kolejności zespół bada, czy skarga została sporządzona przez profesjonalnego pełnomocnika; czy został zachowany trzymiesięczny termin do wniesienia skargi i czy zaskarżono ten przepis prawa, które były podstawą ostatecznego orzeczenia w czyjejś sprawie. Przedstawiciele TK tłumaczyli wtedy także, że ze względu na skomplikowanie spraw i szczupłość zespołu wstępna kontrola skarg często się przeciąga.

Source: Gazeta prawna