Nowy kandydat na sędziego TK: Wysiłkiem prezes Przyłębskiej w TK przywrócono normalność

Nowy kandydat na sędziego TK: Wysiłkiem prezes Przyłębskiej w TK przywrócono normalność

Jak zaznaczył kandydat na sędziego TK podczas posiedzenia komisji
„wysiłkiem prezes TK Julii Przyłębskiej w Trybunale przywrócono pewną
normalność”, a „wysiłkiem prezydenta i Sejmu udało się przywrócić
względny spokój wokół funkcjonowania TK”.

Prof. Wyrembak jest kandydatem klubu Prawa i Sprawiedliwości do
Trybunału Konstytucyjnego w miejsce zmarłego sędziego TK prof. Henryka
Ciocha. Urodził się 12 marca 1967 r. w Wieluniu. Jest absolwentem
studiów prawniczych na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu
Warszawskiego. Aktualnie zatrudniony jest na Wydziale Prawa i
Administracji Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Warszawie, a także
w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej i Zarządzania w Warszawie. Jest
członkiem Izby Adwokackiej w Warszawie, jednak obecnie nie wykonuje
zawodu adwokata w związku z zatrudnieniem na stanowisku eksperta ds.
legislacji w Biurze Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu. Po wyborach
parlamentarnych w 2015 r. został wybrany przez Sejm na stanowisko
sędziego Trybunału Stanu.

Posłowie opozycji podczas obrad komisji pytali kandydata m.in. o jego
przynależność do PiS. „Kiedy przestał pan być członkiem PiS?” –
dopytywał Arkadiusz Myrcha (PO).

Kamila Gasiuk-Pihowicz (Nowoczesna) powiedziała, że stanowisko, na
które był wybrany prof. Cioch i ma zostać wybrany prof. Wyrembak jest
już od dawna obsadzone przez – jak wskazała – prof. Romana Hausera,
wybranego przez poprzedni Sejm w październiku 2015 r.

Posłowie opozycji przypominali też, że Wyrembak był autorem jednej z
opinii dla marszałka Sejmu w sprawie kryzysu parlamentarnego w grudniu
2016 r. – Pana opinia z 3 stycznia 2017 r., to opinia skandaliczna. Pan używał karygodnych określeń dotyczących zachowania posłów, a
wybielał pan w sposób dyspozycyjny i usłużny marszałka Sejmu – ocenił
Michał Szczerba (PO).

Prof. Wyrembak na wstępie odniósł się do pytań dotyczących jego
przynależności partyjnej. – Pełnię aktualnie funkcję sędziego Trybunału
Stanu. W związku z objęciem tej funkcji złożyłem wniosek o zawieszenie
mojego członkostwa w PiS. Ten wniosek został uwzględniony. Do końca
ubiegłego roku moje członkostwo w partii było zawieszone –
poinformował.

– W związku z wyrażeniem zgody na kandydowanie na stanowisko sędziego
TK złożyłem także wniosek w sprawie ostatecznego wystąpienia z
PiS – powiedział posłom z komisji prof. Wyrembak. Dodał, że na razie
nie ma informacji na temat losów tego wniosku. – Być może decyzja w tej
sprawie już zapadła – zaznaczył.

Kandydat na sędziego TK podkreślił, że po wyborach z 2015 r., w
związku z objęciem funkcji w TS, nie uczestniczył „w żadnych formach
aktywności politycznej żadnej partii politycznej, w szczególności PiS”. – Chcę też zapewnić, że nie zabierałem nawet głosu w przestrzeni
publicznej w sprawie działalności jakiejkolwiek partii politycznej, nie
komentowałem, nie oceniałem i nie wypowiadałem się – zaznaczył.

– Rzeczywiście w przestrzeni medialnej pojawiają się publikacje, które
mocno mnie zaskakują. Wynika z nich, że członkiem TK będzie czynny i
bardzo aktywny polityk PiS. Nie wiem, na jakich twierdzeniach opierają
autorzy tych wypowiedzi swoje przekonania, że jestem aktywnym członkiem
PiS. Nie mogę się odnosić do rzeczywistości, którą kreują media,
rzeczywistości nieprawdziwej – mówił prof. Wyrembak.

Odnosząc się do kwestii opinii ze stycznia 2017 r. kandydat na
sędziego TK powiedział, że podtrzymuje tę opinię, która była
sformułowana w ramach działalności Biura Analiz Sejmowych. – Tym bardziej
podkreślam, że z pewnym zdziwieniem przyjmuję insynuacje rozszerzane z
dużym zaangażowaniem w mediach, według których ewentualne objęcie przeze
mnie stanowiska sędziego TK ma być jakimś rodzajem partyjnej nagrody za
tę opinię – dodał.

– Pan sędzia Roman Hauser jest obecnie sędzią orzekającym w Naczelnym
Sądzie Administracyjnym – przypomniał prof. Wyrembak odnosząc się
natomiast do słów Gasiuk-Pihowicz. Dodał, że „niemożliwa jest sytuacja,
że prof. Hauser sprawuje dziś jednocześnie funkcje: czynnego sędziego
NSA i sędziego TK”.

 Przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS) na zakończenie
posiedzenia podziękował kandydatowi za odniesienie się do postawionych
pytań. – Chciałbym pana profesora przeprosić za niestosowne wypowiedzi
niektórych przedstawicieli opozycji, jest mi z tego powodu bardzo
przykro. Niektórym to się pomyliło chyba miejsce, w którym się znajdują:
uczniowie chcą egzaminować profesora – ocenił przewodniczący komisji.


Source: Gazeta prawna