Owsiak: Przepisy o zbiórkach publicznych to skok na kasę. Brudziński: Tyle w tym prawdy, co w tym, że Owsiak to konserwatysta

&lt![CDATA[

Chodzi o propozycję noweli ustawy o zbiórkach publicznych, która daje ministrowi możliwość zablokowania zbiórki, jeżeli jej cel będzie sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub będzie naruszał ważny interes publiczny. Projekt dotyczący zbiórek wzbudził zaniepokojenie organizacji społecznych; ponad 30 z nich wystosowało list do szefa MSWiA, w którym apelowano o pozostawienie ustawy w obecnym kształcie.

Szef Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak poinformował w czwartek w Warszawie podczas konferencji prasowej podsumowującej tegoroczny finał WOŚP, że fundacja będzie zbierać podpisy pod petycją wzywającą MSWiA do wycofania się z projektu nowelizacji ustawy o zbiórkach publicznych.

„Będziemy zbierali podpisy aby Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie próbowało wprowadzić nowej ustawy jest to ustawa źle przygotowana niepotrzebna, powiem krótko, to jest skok na kasę” – mówił Owsiak.

Podkreślił, że przepisy jeśli zostaną przyjęte, będę nie tylko mogły być zastosowane przez obecnego szefa MSWiA, ale przez kolejnych ministrów „bez względu na opcję polityczną”.

„Minister chce sobie uzurpować prawo, że odwoła każdą zbiórkę na pięć minut przed jej rozpoczęciem. Mało tego, położy rękę na już zebrane pieniądze. Nie ma takiej potrzeby, jeśli ktoś robi złą zbiórkę, to jest od tego policja, prokuratura, urząd skarbowy. Nie przepis, który daje ogromne pole przedziwnych interpretacji. Nie zgadzamy się z tym i nie cofniemy się nawet o krok” – mówił Owsiak.

„Tutaj jesteśmy – Ania Dymna, Wioski dziecięce, UNICEF, Amnesty International, Greenpeace, Polska Akcja Humanitarna – stoimy jak jeden mur, bo w Polsce ustawy pisze się na kolanie, my się w to nie wtrącamy, jesteśmy organizacją pozarządową zajmującą się zakupem sprzętu medycznego, dbającą o zdrowie i życie Polaków. I staramy się nie wypowiadać w innych sprawach ponieważ pracujemy ze wszystkimi Polakami bez względu na kolor, religie, ale w tych sprawach będziemy protestowali do końca” – podkreślił.

„Jest to zła ustawa, fałszywa, wymyślona nie wiadomo po co i dlaczego” – dodał.

Szef MSWiA na Twiterze odniósł się do wypowiedzi Owsiaka. „Mówienie, że propozycja @MSWiA_GOV_PL która powstała jako odpowiedź na histerię lewicy po #LexWaluś jest wymierzona w #NGO czy też #WOŚP jest tak samo prawdziwe jak to, że #JerzyOwsiak to konserwatywny miłośnik tradycyjnego wychowania młodzieży w duchu wartości patriotycznych i kultu umiłowania Ojczyzny” – napisał Brudziński.

Jednocześnie szef MSWiA pogratulował WOŚP wyniku i życzył, aby grała do końca świata, „a później…. niech już św. Piotr decyduje, co dalej”.

Podczas tegorocznego 26. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zebrała 126 mln 373 tys. 804 zł 34 gr. na wyrównanie szans w leczeniu noworodków. To więcej niż w ubiegłym roku.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, organizacja zbiórki wymaga jedynie jej rejestracji na portalu zbiorki.gov.pl. Obecnie MSWiA nie wydaje żadnej zgody na przeprowadzenie danej zbiórki publicznej. Na mocy art. 15 ma możliwość odmowy zamieszczenia informacji o zbiórce na portalu, jeśli m.in. wskazany w zgłoszeniu cel zbiórki publicznej jest niezgodny z prawem. Na wydanie takiej decyzji administracyjnej ma 3 dni robocze dla zgłoszeń dokonanych w postaci elektronicznej i 7 dni roboczych dla zgłoszeń dokonanych w postaci papierowej.

Zgodnie z propozycją, minister administracji i spraw wewnętrznych ma uzyskać możliwość zablokowania zbiórki publicznej, której cel będzie sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub będzie naruszał ważny interes publiczny.

Po zmianie przepisów – w podanych w ustawie przypadkach – minister będzie mógł wykreślić zbiórkę z portalu zbiórek publicznych w drodze decyzji administracyjnej. W przypadku wydania takiej decyzji, w ciągu 3 dni organizator zbiórki będzie musiał wskazać inny cel, na który zostaną przekazane zebrane środki i poinformować o tym szefa MSWiA, a ten w ciągu 3 dni będzie mógł wnieść sprzeciw i wskazać inny cel, na który mają zostać przeznaczone środki. Ministerstwo będzie mogło wskazać cel, na który trafią zebrane środki również w przypadku, gdy organizator zbiórki sam nie wskaże takiego celu.

]]
Source: Gazeta prawna