Raport: Nie zmienimy sądownictwa bez zmian w konstytucji

Raport: Nie zmienimy sądownictwa bez zmian w konstytucji

Według niego „w momencie, gdy doszło do sporów kompetencyjnych, to zła konstytucja te spory spotęgowała”. Jako przykład podał spór o rolę prezydenta w powoływaniu sędziów i o to, czy prezydent musi przyjąć ślubowanie od przedstawionych mu kandydatów na sędziów.

Dlatego, według rekomendacji WEI, prezydent powinien uzyskać większy wpływ na wybór sędziów, co „zwiększy pośredni udział narodu w procesie powoływania sędziów”. „Skoro prezydent ma silną pozycję demokratyczną, a jego mandat społeczny jest z pewnością najsilniejszy, to twierdzenie, że prezydenta włączyliśmy w proces powoływania sędziów tylko +prowizorycznie+ chyba nie ma mocnego uzasadnienia” – zaznaczył Gwiazdowski.

Podczas tegorocznych obchodów rocznicy Konstytucji 3 Maja prezydent Andrzej Duda powiedział, że chce, aby w sprawie konstytucji w przyszłym roku – w stulecie odzyskania niepodległości – odbyło się referendum i aby doszło do poważnej debaty na ten temat. Wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha powiedział ostatnio PAP, że w ramach przygotowań do referendum w sprawie zmian w konstytucji, które zaproponował prezydent Duda, odbędą się konsultacje we wszystkich miastach wojewódzkich.

„Dobrze byłoby tę debatę przyspieszyć, nie ma powodów czekać na rok przyszły po to tylko, aby odbyła się ona w okrągłą rocznicę” – zaznaczył Gwiazdowski. Dodał, że „konieczne zmiany muszą zostać dokonane jak najszybciej, żeby zapanowała pewna stabilizacja”.

W raporcie WEI przedstawiono także inne rekomendacje i postulaty, których spełnienie mogłoby poprawić sytuację wymiaru sprawiedliwości. Jak zaznaczono, nie wszystkie z tych propozycji wymagają zmiany konstytucji. Jedną z takich zmian, według WEI, powinno być sprawienie, aby postępowania w Krajowej Radzie Sądownictwa związane z wyłanianiem kandydatów na sędziów były jawne i np. transmitowane w internecie.

Innym rozwiązaniem mogłoby być powoływanie w drodze wyborów powszechnych tzw. sędziów pokoju, czyli sędziów, którzy rozstrzygają drobne sprawy np. o wykroczenia. Jak zaproponowano sędziowie ci powinni być wybierani w okręgach, w których mieliby orzekać. Kandydaci na takich sędziów – zdaniem WEI – powinni mieć ukończone 40 lat i czynnie wykonywać przez co najmniej 10 lat zawód prawniczy upoważniający do występowania w sądzie, albo przez taki okres wykładać prawo na uczelni posiadając co najmniej stopień doktora.

Zdaniem Gwiazdowskiego pierwszy skład nowego Sądu Najwyższego po zmianie konstytucji także mógłby zostać wybrany w wyborach powszechnych. „Oczywiście jest kwestia tego, jak określone zostałoby bierne prawo wyborcze w takim przypadku” – dodał. „Bez radykalnych działań w tym zakresie sądownictwu nie przywrócimy autorytetu” – podsumował prezes rady fundacji WEI.


Source: Gazeta prawna