Wiceszef MS o orzeczeniu FTK: Unia może tyle, na ile pozwoliły jej państwa członkowskie

&lt![CDATA[

W opublikowanym we wtorek orzeczeniu niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny (FTK) uznał zasadność większości zarzutów zawartych w skierowanych do niego pozwach, żądających uznania za nielegalną prowadzonej od 2015 roku przez Europejski Bank Centralny (EBC) akcji kupowania obligacji państwowych. Zgodnie z sentencją orzeczenia EBC przekroczył w ten sposób swe kompetencje, a niemiecki rząd i Bundestag, które biernie się temu przyglądały, naruszyły konstytucyjne prawa obywateli.

Sędziowie FTK sprzeciwili się w ten sposób wydanemu w grudniu 2018 przez Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu wyrokowi, akceptującemu działania EBC. Ich zdaniem chodzi tu o wyrok, który „absolutnie nie podlega już w Niemczech wykonaniu”.

Do tego orzeczenia odniosło się na wtorkowej konferencji prasowej kierownictwo resortu sprawiedliwości. Jak mówił wiceszef MS Sebastian Kaleta, „niemiecki Trybunał wprost stwierdził, że Europejski Bank Centralny naruszył prawo i przekroczył swoje kompetencje”. Podkreślił przy tym, że wskutek tego orzeczenia niemiecki Trybunał nakazał EBC zmianę zasad zakupu obligacji. „I jednocześnie wskazał, że przy niespełnieniu tego warunku niemiecki Bank Centralny ma się wycofać z całego przedsięwzięcia” – mówił.

„Niemcy bronią swojej suwerenności, niemiecki Trybunał wprost dzisiaj powiedział, że Unia Europejska może tyle, na ile pozwoliły jej państwa członkowskie” – podkreślił Kaleta.

Jak mówił, decyzja ta ma kolosalne znaczenie dla sporu o sądownictwo między Polską a Komisją Europejską. „Przypominam, że kiedy polski Trybunał Konstytucyjny dwa tygodnie temu wydał bardzo ważne orzeczenia dotyczące tego, że ani Unia Europejska nie ma kompetencji, żeby podważać status sędziów w Polsce, ani Sąd Najwyższy nie posiada takich kompetencji, to rzecznik Komisji Europejskiej oraz część komisarzy miała czelność pouczać polski Trybunał Konstytucyjny, miała czelność twierdzić, że prawo unijne jest ponad prawem Polski i ponad polską konstytucją” – mówił.

„Jestem ciekawy, czy Komisja Europejska skomentuje w ten sam sposób orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego” – powiedział. Jak podkreślił, pokazuje ono, że w sporze o reformę polskiego sądownictwa „racja jest po stronie polskiego rządu”. „Konsekwentnie będziemy tego stanowiska bronić, mając kolejny argument w ręku” – zapowiedział.

Prezes Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Andreas Vosskuhle zaznaczył przy odczytywaniu wyroku, że jest to pierwszy przypadek, w którym niemiecki Trybunał uznał, że działania i decyzje organów UE były sprzeczne z europejskimi przepisami kompetencyjnymi. 

]]
Source: Gazeta prawna